Młode pokolenie artystów na polskiej scenie muzycznej udowadnia, że współczesny pop może nieść za sobą ogromny ładunek prawdziwych, głębokich emocji. Doskonałym tego dowodem jest Oskar Cyms. Artysta powrócił z utworem „Zabierz mnie”, który z miejsca poruszył najczulsze struny w sercach słuchaczy. Ta przepełniona tęsknotą, przestrzenna ballada to intymny zapis zagubienia i prób odnalezienia się po stracie bliskiej osoby. Zapraszamy do lektury artykułu, w którym przyglądamy się bliżej temu wyjątkowemu singlowi.
Oskar Cyms – Zabierz mnie (2025)
[Zwrotka 1]
Kolejny dzień już taki sam
Snuję się ulicami wspomnień
Tak mi wygodniej
Czekam tylko na ten moment
Powiesz, w którą mam iść stronę
Pójdę tam jeszcze raz
[Przed-refren]
Coraz mniej o sobie wiem
Tonę w myślach z każdym dniem
Nie ma ciebie, nie ma mnie
[Refren]
Niech łzy na dobre przeminą
Jak długo mam z nimi płynąć?
Dziś w cieniu drzew
Poprowadź mnie
Bo stoją na drodze donikąd
I gdzie w tym wszystkim sens?
Nie znajdę go tu, to jedno na pewno wiem
Zabierz mnie
[Zwrotka 2]
Jak długo w szkle mogę szukać nas?
Przecież to do mnie tak niepodobne
I znowu błądzę
Noc ucieka znacznie wolniej
Serca kruszą się, melodie
Tak, jak ja z biegiem lat
[Przed-refren]
Coraz mniej o sobie wiem
Tonę w myślach z każdym dniem
Nie ma ciebie, nie ma mnie
[Refren]
Niech łzy na dobre przeminą
Jak długo mam z nimi płynąć?
Dziś w cieniu drzew
Poprowadź mnie
Bo stoją na drodze donikąd
I gdzie w tym wszystkim sens?
Nie znajdę go tu, to jedno na pewno wiem
Zabierz mnie
[Mostek]
Znów czuję, że gasnę
Bez ciebie to wszystko
To tylko wczorajszy sen
Chcę wrócić tam, gdzie już byłem
By spotkać Ciebie znów
Ze sobą mnie weź, nie znikaj nigdy już
[Outro]
Zabierz mnie
Już zabierz mnie
O piosence
Wydany w 2025 roku utwór „Zabierz mnie” to doskonały dowód na artystyczny rozwój i dojrzałość Oskara Cymsa. Kompozycja idealnie wpisuje się w nurt nowoczesnego, melancholijnego popu, łącząc subtelne, elektroniczne tło z niezwykle przestrzenną aranżacją. Tekstowo piosenka jest przejmującym monologiem człowieka uwięzionego w pętli własnych myśli i przeszłości („Snuję się ulicami wspomnień”). Słowa o „szukaniu nas w szkle” i nocy, która bez bliskiej osoby „ucieka znacznie wolniej”, budują gęsty, wręcz filmowy klimat emocjonalnego kryzysu. Całość znajduje swoje ujście w niezwykle melodyjnym, potężnym refrenie, który nie jest zwykłą radiową frazą, ale desperackim, pełnym pasji wołaniem o odratowanie z życiowej „drogi donikąd”.
O wokaliście- Oskar Cyms
Oskar Cyms to obecnie jedno z najważniejszych i najbardziej wyrazistych nazwisk młodej fali polskiej muzyki rozrywkowej. Swoją pozycję na rynku ugruntował genialnymi występami telewizyjnymi (wygrana w „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”) oraz zdobyciem prestiżowego Bursztynowego Słowika na festiwalu w Sopocie za hit „Niech mówią”. Oskar dysponuje unikalnym, niesamowicie czystym głosem o ciepłej barwie, w której naturalnie pobrzmiewa chłopięca wrażliwość. To, co wyróżnia go na tle rówieśników, to rzadka umiejętność interpretacji – Cyms nie potrzebuje zbędnych wokalnych popisów, by przekazać słuchaczowi autentyczny ból czy tęsknotę. W „Zabierz mnie” idealnie dawkuje emocje: od intymnego, niemal szeptanego wstępu, aż po pełen ekspresji, potężny śpiew w refrenach, który udowadnia, że artysta doskonale wie, jak dotrzeć do masowej publiczności bez utraty swojej wrażliwości.